eko medycyna

ekolekarze, detoksykacja, hipertermia, sauna na bliską podczerwień

Uzależnienia- wstęp

Marzec 24th, 2012

Atmosfera wielkiej fety, towarzysząca obchodom Milenium skłoniła nas w ubiegłym roku do refleksji nad losem człowieka: jego uwikłaniem, narastającym pozornym szczęściem i rzeczywistym – coraz większym osamotnieniem.


W poszukiwaniu przyczyn tego stanu prześledziliśmy rozwój psory, koncentrując się na jej metafizycznym, duchowym aspekcie. Dzisiaj chcemy rozważyć jej wymiar cielesny. Zaburzenia odżywiania, tak powszechne w cywilizowanych społeczeństwach kręgu kultury zachodniej, są najbardziej namacalnym skutkiem zagubienia i duchowej pustki, będących udziałem współczesnego człowieka. O anoreksji, bulimii i otyłości piszemy na stronach 3-26.

O ile Rok Jubileuszowy powitaliśmy rozgorączkowani rozmaitymi emocjami (to było jak wybuch ostrej psory), o tyle pożegnaliśmy go zupełnie chłodno, bez fantazji i sensacji, za to – niestety – bardzo konkretnie (rzec by można: syfilitycznie): oto Holendrzy, jako pierwszy naród w cywilizowanej Europie, zalegalizowali eutanazję i choć podobno „Polacy nie gęsi…”, już zaledwie kilka dni później także na łamach polskiej prasy medycznej rozpoczęto naukową debatę, rozwodząc się nad humanitarnym aspektem tzw. dobrej śmierci. Oczywiście wszystko pod sztandarem „miłości bliźniego”, bo jakże inaczej w 2000 rocznicę narodzin chrześcijaństwa. O chrześcijańskim, a przede wszystkim ludzkim stosunku do chorych, o poszanowaniu daru jakim jest życie będziemy pisać w następnym numerze.

By złagodzić tę smutną, mamy też dla Państwa szereg dobrych wiadomości.

Najważniejszą z nich jest zapowiedź Pierwszego Kongresu Polskich Homeopatów Lekarzy i Farmaceutów, który odbędzie się w maju br. w Krakowie. Będzie to ważny krok na drodze jednoczenia polskich środowisk homeopatycznych, dlatego szczególnie serdecznie zapraszamy wszystkich do wzięcia czynnego udziału (patrz str. 40).

Dla rozwoju polskiego ruchu homeopatycznego ogromne znaczenie ma nie tylko zjednoczenie uwieńczone utworzeniem od dawna zapowiadanej federacji, ale także ścisła współpraca z europejskimi organizacjami walczącymi o włączenie homeopatii w system opieki zdrowotnej. Do takich należy Europejski Komitet ds. Homeopatii, którego okólnik zamieszczamy na str. 41.

Ważny, ale niestety kosztowny, jest także udział polskich lekarzy i naukowców w międzynarodowych sympozjach i zjazdach. Prawdopodobnie ze względów finansowych Polska była tam do tej pory słabo reprezentowana. Aby temu zaradzić, utworzyliśmy Fundusz Współpracy z Zagranicą, za pomocą którego zarówno firmy, stowarzyszenia, jak i osoby prywatne mogą wspierać udział Polaków w pracach europejskiego środowiska homeopatycznego. Sami przeznaczymy na ten cel ¼ dochodu z reklam zamieszczanych w wydawanych przez nas książkach. Pierwszym (i niestety na razie jedynym) podmiotem, który pozytywnie odpowiedział na nasz apel, jest firma DHU, za co składamy serdeczne podziękowanie. Dzięki DHU mogliśmy dofinansować udział prof. Elżbiety Malarczyk w obradach grupy badawczej G.I.R.I., które odbyły się w Brukseli w dn. 10-12.11.2000. Szczegółowe sprawozdanie z obrad zamieścimy w jednym z najbliższych numerów Homeopatii Praktycznej.

I jeszcze na koniec dwie bardzo dobre wiadomości wydawnicze:

Po pierwsze zakończyliśmy nareszcie prace nad długo oczekiwanym podręcznikiem dr. R.S. Phataka pt. „Materia Medica leków homeopatycznych”. Książka jest w druku, co oznacza, że z końcem marca rozpoczniemy wysyłkę!

Po drugie: dokonaliśmy przekładu na język polski pierwszego, tak długo oczekiwanego REPERTORIUM. Jest to „Repertorium Leków Homeopatycznych” dr. R.S. Phataka (rozszerzone i uzupełnione repertorium Bogera). Piszemy o tym na str. 29-30.

Na zakończenie życzę Państwu w Nowym Roku i Tysiącleciu wszelkiej pomyślności, zarówno w życiu osobistym, jak i w pracy zawodowej, w imieniu swoim, a także całego zespołu redakcyjnego z panią dr Ewą M. Grott na czele.

Równocześnie serdecznie dziękuję Państwu za dotychczasowe zaufanie, wytrwałość i cierpliwość, za wszystkie listy i telefony, za słowa otuchy i rzeczowe uwagi, które stanowią nieocenioną pomoc w naszej pracy. Dziękuję również wszystkim moim współpracownikom za zaangażowanie, poświęcenie i wytrwałość, dzięki którym niemożliwe staje się możliwym.

A wszystkim dedykuję modlitwę nadesłaną przez jedną z Czytelniczek (patrz str. 2).

eko medycyna

ekolekarze, detoksykacja, hipertermia, sauna na bliską podczerwień