eko medycyna

ekolekarze, detoksykacja, hipertermia, sauna na bliską podczerwień

ŻELAZNE ZDROWIE, MITY I FAKTY

Marzec 24th, 2012

Żelazo jest pierwiastkiem szeroko rozpowszechnionym w przyrodzie, niezbędnym dla funkcjonowania żywych komórek. Na homeostazę żelaza w organizmie człowieka składa się wiele skomplikowanych procesów, z których część nie została jeszcze poznana. Dominującą rolę spełnia tu kontrola wchłaniania.

Człowiek nauczył się jednak oszukiwać te mechanizmy, podając preparaty żelaza łącznie ze środkami zwiększającymi wchłanianie, takimi jak np. wit. C.

Zaburzenia w gospodarce żelazem, przejawiające się zarówno pod postacią nadmiaru jak i niedoboru tego pierwiastka, często prowadzą do poważnych chorób. Niedobory żelaza odbijają się w pierwszej kolejności na układzie krwiotwórczym, powodując niedokrwistości. Nadmiar żelaza początkowo odkłada się w naturalnych magazynach (wątrobie, jelicie cienkim, śledzionie i szpiku), a w dalszej kolejności – w wielu innych życiowo ważnych narządach (hemosyderoza), powodując ich uszkodzenie (hemochromatoza), co jest przyczyną wielu poważnych schorzeń z nowotworami włącznie. Według najnowszych badań, w zachodnim „przekarmionym” społeczeństwie z hemosyderozą wtórną (w tym najczęściej jatrogenną), mamy do czynienia znacznie częściej niż się to wcześniej wydawało.

Coraz więcej „nowoczesnych” chorób alopatia leczy najprostszą z metod „odżelaziania”, jaką są znane od najdawniejszych czasów krwioupusty! Nieświadomie naśladuje tu organizm – jednym z głównych mechanizmów samoobrony ciała przed nadmiarem żelaza i równocześnie jednym z wiodących objawów jego nadmiaru jest skłonność do ostrych krwotoków i przewlekłych krwawień (np. krwawień z nosa, dziąseł, minimalnych przewlekłych krwawień z żołądka i dalszych odcinków przewodu pokarmowego, dróg moczowych i. in.) Jest to zarazem wiodący objaw potencjonowanego Ferrum.

Żelazo jest substancją niezbędną do życia prawie wszystkich organizmów, zarówno zwierzęcych, jak i roślinnych. Wiele podstawowych procesów metabolicznych, takich jak synteza DNA, RNA, transport tlenu czy elektronów, przebiega w oparciu o reakcje katalizowane przez enzymy, których niezbędnym kofaktorem są jony żelaza. Regulując transkrypcję kilku genów jony żelaza wpływają na cykl komórkowy, różnicowanie, proliferację. Ich obecność jest także niezbędna do tworzenia osłonki mielinowej oraz wypustek protoplazmatycznych neuronów.

Krótkie omówienie roli i przemian żelaza w organizmie jest niezbędne dla zrozumienia powodów, dla których zewnętrzna ingerencja w czułe mechanizmy regulacyjne (poprzez suplementację cząsteczkowym żelazem, przetoczenia krwi bądź zbyt „odżywczą” dietę) jest szczególnie ryzykowna.

Funkcja żelaza w przemianach metabolicznych wynika z jego własności chemicznych. Występuje ono w dwóch stanach utlenienia: w postaci jonów Fe+2 i Fe+3, dzięki czemu może być i akceptorem, i donorem elektronów.

Z jednej strony pozwala to na regulację wielu przemian metabolicznych na poziomie komórkowym, z drugiej jednak nadmiar tego metalu sprzyja wytwarzaniu reaktywnych form tlenu, działających destrukcyjnie na komórki. Powstające wysoko toksyczne wolne rodniki mają zdolność łatwego reagowania z większością cząstek zawartych w komórkach. Powodują uszkodzenia DNA, upośledzają mechanizmy syntezy białek, lipidów i węglowodanów, indukują proteazy, wpływają na proliferację, a w niektórych przypadkach powodują nawet śmierć komórek.

Widzimy więc, że zarówno niedobór, jak i nadmiar żelaza stwarza poważne zagrożenie dla homeostazy komórki, a tym samym – zdrowia i życia organizmu. Aby zabezpieczyć procesy fizjologiczne przed zgubnym wpływem nadmiaru lub niedoboru tego pierwiastka organizm wyposażony został w czułe mechanizmy regulacyjne. Nie uwzględniają one jednak faktu, że współcześnie żelazo stało się „przysmakiem” i jest podawane codziennie w postaci „pysznych brzoskwiniowych syropków” niemal każdemu małemu dziecku lub, co gorsza, pod postacią zastrzyków albo pośrednio wraz z przetoczoną krwią…

Niestety, kontrola ilości żelaza w ustroju odbywa się głównie za pomocą monitorowania jego absorpcji jelitowej (przez komórki nabłonka dwunastnicy). W płynach ustrojowych utlenione żelazo wychwycone zostaje przez transferynę, która transportuje je do większości komórek w organizmie. Związane z transferyną, przechodzi pierwotnie przez system wrotny wątroby, która jest głównym rezerwuarem tego pierwiastka w ustroju. Stamtąd kierowane jest do pozostałych narządów i tkanek.

W organizmie dorosłego zdrowego człowieka znajduje się około 3-4 g żelaza rozdzielonego pomiędzy pulę hemoglobiny (70%), pulę magazynową (25% – hemosyderyna i ferrytyna w hepatocytach i makrofagach siateczkowo-śródbłonkowych), pulę tkankową (3% – mioglobina, peroksydaza, katalaza) i pulę osoczową (2% – związane lub nie z transferyną).

Rys. 1 Cząsteczka hemoglobiny.

 

Transferyna stanowi najważniejszy nośnik żelaza, mimo że związany z nią jest tylko 1% całych zasobów wewnątrzustrojowych tego pierwiastka. W ciągu dnia transferyna transportuje 80% żelaza do szpiku kostnego, gdzie w retikulocytach zachodzi synteza hemoglobiny. Możemy w tym przypadku mówić o obiegu zamkniętym, gdyż większość użytego w tym procesie żelaza pochodzi ze starych erytrocytów rozłożonych przez śródbłonkowe makrofagi w śledzionie i wątrobie.

Nadmiar żelaza usuwany jest częściowo wraz z żółcią, moczem oraz z łuszczącymi się komórkami skóry i jelit, lecz stanowi to jedynie 1 mg dziennie u dorosłego. Ponieważ dzienna absorpcja jelitowa wynosi od 1 do 4 mg, organizm narażony jest z wiekiem na kumulację tego pierwiastka, a proces ten ulega przyspieszeniu w przypadku dodatkowej suplementacji. (Chociaż, patrząc globalnie, niedokrwistość spowodowana niedoborem żelaza jest jedną z częstszych chorób ludzkości, to w krajach wysoko rozwiniętych, w związku z przyjętym modelem odżywiania, nadmiar żelaza występuje częściej niż się przypuszcza).

Najskuteczniejszym sposobem pozbycia się nadmiaru żelaza jest utrata krwi – właśnie dlatego jednym z objawów hemochromatozy są samoistne krwotoki. Kobiety są mniej narażone na „przeładowanie” żelazem dzięki utracie krwi podczas menstruacji. Pozbywają się one nadmiaru tego pierwiastka także podczas ciąży, porodu i laktacji. Jak wynika ze statystyki, te okresowe utraty krwi chronią je przed wieloma poważnymi następstwami kumulacji żelaza. I tak, u kobiet przed menopauzą o połowę rzadziej występują takie poważne schorzenia, jak nowotwory, zawały, czy cukrzyca, a po menopauzie zapadalność na te choroby jest podobna u mężczyzn i kobiet. Niedawno wysunięto hipotezę, że stare powiedzenie „kobiety mają deficyt żelaza, mężczyźni mają go dosyć” należy zmienić na „kobiety mają dosyć żelaza, mężczyźni mają go nadmiar”.

U mężczyzn jedynym dodatkowym mechanizmem pozwalającym na usunięcie nadmiaru żelaza jest związane z wysiłkiem pocenie się.

[Jak to sprytnie zostało pomyślane: kobieta – „stworzona do rodzenia dzieci” – uwalnia się od nadmiaru żelaza przez „płodność”. Mężczyzna powołany do zabiegania o byt rodziny – poprzez pracę fizyczną. W przypadku działania wbrew tym naturalnym mechanizmom (np. hormonalnego blokowania menstruacji), gromadzące się żelazo jak kajdany odbiera wolność, a nawet i życie poprzez groźne choroby.]

 

Do naturalnych metod regulacji poziomu żelaza w organizmie można zaliczyć także okresowe posty oraz zachowanie prostej diety wegetariańskiej. Żywność roślinna dostarcza trudno przyswajalnego żelaza, więc nie zachodzi obawa przeładowania tym pierwiastkiem. Znana ze zdrowotnych właściwości zielona herbata ma zdolność absorpcji żelaza. Czerwone wino, jakkolwiek zawiera jego niewielkie ilości, to jednak dzięki łączącym się z żelazem pigmentom wydatnie pomaga kontrolować jego poziom. Organizm posiada też szereg pomniejszych mechanizmów pomagających regulować poziom tego pierwiastka. Również pożywienie dostarcza nam naturalnych, łączących się z żelazem pigmentów, które można znaleźć w jagodach, kawie, zielonej herbacie, cebuli i wielu owocach. Kwas fitowy, składnik nasion np. sezamowych czy łusek ryżowych, łączy się z wolnym żelazem, działając jako oczyszczające krew chelatory. Biblijny zakaz spożywania krwi zyskuje więc kolejną podstawę medyczną.

Preparaty zawierające jony żelaza są często stosowane przez lekarzy alopatów[1]. Obecnie niemal każde poczęte dziecko już w życiu łonowym jest narażone na wpływ nadmiaru tego pierwiastka, niemal rutynowo przepisywanego ciężarnym. Typowe dla okresu ciąży rozcieńczenie krwi związane ze zwiększeniem jej objętości jest u większości kobiet błędnie rozpoznawane jako niedobór żelaza i suplementowane jego preparatami. Tymczasem rozcieńczenie krwi stanowi genialny mechanizm nie tylko zabezpieczający prawidłowe ukrwienie macicy i dziecka, ale przy okazji chroniący matkę przed nadmierną utratą ważnych składników krwi (w tym żelaza) podczas porodu. Pozwala też na szybszą redukcję objętości krążącej krwi po porodzie, bez konieczności przeciążania organizmu nadmiarem jej składników – m.in. żelaza. Ale na tym nie koniec: matkom karmiącym znowu zaleca się żelazo, jeśli nie w postaci czystej, to jako wieloskładnikowe „tabletki dla karmiących piersią”. Wchodzi też ono w skład wszystkich odżywek (kaszek, mlek, zupek) dla niemowląt karmionych sztucznie. Jest zalecane – o zgrozo! – zdrowym dzieciom, profilaktycznie.

Oto zaczerpnięty z pewnej ulotki przykład zadziwiającego toku rozumowania:

„Witaminy i minerały dla małych smakoszy Multivitamin[2] – seria preparatów witaminowo-mineralnych dla dzieci.

Codziennie obserwujemy, jak dzieci rosną i rozwijają się. Ich zdrowie i dobre samopoczucie są w dużej mierze uzależnione od odpowiedniego odżywiania. Dlatego tak ważne jest, by każdego dnia dieta dzieci była bogata w potrzebne im witaminy i minerały. Z pewnością każdy maluch polubi pyszne preparaty witaminowo-mineralne: brzoskwiniowy syrop MULTIVITAMIN i pomarańczowo-cytrynowy proszek do rozpuszczania w saszetkach MULTIVITAMIN 4+.”

 

Oto logika alopatii:

 

„Nigdy nie ma pewności, że spożywane posiłki dostatecznie pokrywają dobowe zapotrzebowanie na te składniki. Zwłaszcza, gdy rodzice korzystają z wysoko przetworzonej żywności i często nie mają czasu na przygotowanie pełnowartościowych posiłków. Dodatkowo ulegają maluchom i niestety dają się namówić na kupowanie słodyczy i frytek.”

„Publikowane badania bilansowe wskazują, że w Polsce wiele dzieci odżywia się nieprawidłowo. Może to prowadzić zarówno do jawnych, jak i znacznie częściej utajonych, braków witamin, mikro- i makroelementów. (…)

Niedobory witaminowo-mineralne źle wpływają na stan ogólny dzieci, obniżają ich odporność, kondycję fizyczną i intelektualną.

W takich sytuacjach optymalnym rozwiązaniem jest…”

 

…czyżby poinformowanie matki o konieczności zastąpienia żywności wysoko przetworzonej dietą naturalną???

 

„…wzbogacenie diety odpowiednim preparatem wielowitaminowym z dodatkiem m.in. żelaza, wapnia i magnezu. (Autor jest pracownikiem naukowym renomowanej Kliniki Gastroenterologii i Żywienia Dzieci)”

 

Tymczasem syropy i tabletki zawierające żelazo mogą być przyczyną zatruć, zarówno przypadkowych, jak i celowych.

W przypadkach ostrych toksyczne działanie nadmiaru wchłoniętych jonów żelaza polega na blokowaniu enzymów metabolizujących kwasy organiczne, co zwiększa stężenie kwasu cytrynowego i mlekowego (kwasica metaboliczna). Jony żelaza mają też bezpośrednie działanie uszkadzające na śluzówkę przewodu pokarmowego, prowadząc do powstawania owrzodzeń i masywnych krwawień. Podstawowym objawem zatrucia żelazem jest ostry nieżyt żołądkowo-jelitowy (nudności, wymioty, uporczywa biegunka), szybko doprowadzający do zaburzeń wodno-elektrolitowych i wstrząsu. Zaburzenia metaboliczne powodują senność, zaburzenia neurologiczne i drgawki oraz zaburzenia oddychania. Masywne zatrucie może prowadzić do zgonu na skutek niewydolności krążeniowo-oddechowej nawet w ciągu 4-6 godzin od spożycia dawki toksycznej. Za dawkę śmiertelną uważa się u dzieci 3-10 gramów żelaza elementarnego, ale niebezpieczne powikłania mogą wystąpić już przy spożyciu 30-40 mg żelaza na kg masy ciała. Tak więc przykładowo dla dziecka ważącego 10 kg dawką niebezpieczną może być już 30-40 mililitrów preparatu żelaza w syropie (w zależności od rodzaju preparatu syrop zawiera średnio 5-10 mg żelaza w 1 mililitrze). Równie niebezpieczne jest zatrucie przewlekłe, choć wtedy negatywne skutki są znacznie bardziej rozciągnięte w czasie.

Przewlekłe zatrucie żelazem.

Wiele pokoleń wyrosło w przekonaniu, że organizm potrzebuje odpowiedniej dawki żelaza. To dlatego troskliwe mamusie karmią dzieci produktami zawierającymi jego duże ilości. Podczas, gdy określona dawka tego pierwiastka jest dla ludzkiego organizmu rzeczywiście niezbędna, jego nadmiar według fachowców może spowodować poważne problemy, takie jak miażdżyca, choroby serca, wątroby (włącznie z marskością), nowotwory, dysfunkcje gruczołów dokrewnych, zaburzenia psychiczne i niektóre skomplikowane infekcje.

Nie wiadomo dokładnie, jaki jest patomechanizm toksycznego działania jonów żelaza. Za prawdopodobny uważa się ich katalityczny wpływ na powstawanie wolnych rodników i peroksydację lipidów błon organelli komórkowych.

O tym, jak niebezpieczne i zgubne w skutkach jest gromadzenie się w ustroju nadmiaru żelaza, wiedzą pacjenci cierpiący na dość powszechnie występującą (10% populacji jest nosicielem odpowiedzialnej za jej wystąpienie mutacji) dziedziczoną recesywnie hemochromatozę pierwotną, która nieleczona prowadzi do rozwoju marskości wątroby i uszkodzenia wielu innych życiowo ważnych narządów. Do identycznych objawów doprowadza się jatrogennie (po transfuzjach, po przedawkowaniu preparatów leczniczych zawierających żelazo, oraz wskutek zwiększonego wchłaniania żelaza z jelita, np. wskutek podawania megadawek witaminy C – powyżej 1 g na dobę). W zachodnim społeczeństwie przyczyną kumulowania się żelaza w organizmie jest, prócz niezwykle rozpowszechnionej suplementacji, po prostu nieumiarkowanie w diecie oraz brak aktywności fizycznej. Wiele badań wskazuje na to, że żelazo jest bez wątpienia jednym z najważniejszych czynników wpływających na proces starzenia i tym samym – długość życia. Z drugiej strony ograniczanie kalorii jest jak do tej pory jedyną udowodnioną (co prawda sprawdzoną tylko na gryzoniach, a w stosunku do ludzi potwierdzoną statystycznie) metodą spowolnienia starzenia. Badania na myszach potwierdziły też, że ilość kumulowanego żelaza wzrasta z ilością spożywanego pokarmu.

Objawy kliniczne kumulacji żelaza (hemochromatozy), zarówno wrodzonej, jak i jatrogennej, częściej dotyczą mężczyzn; u kobiet naturalny mechanizm utraty krwi eliminuje znaczne ilości patologicznie wchłoniętego żelaza, co opóźnia wystąpienie i zmniejsza stopień nasilenia objawów choroby. Dodatkowe czynniki toksyczne, między innymi alkohol czy leki, mogą w znaczący sposób przyspieszyć wystąpienie objawów przeładowania żelazem poszczególnych narządów. Podobnie działają wirusy hepatotropowe (HBV, HCV), czy inne ksenobiotyki. W tych przypadkach, nawet jeśli zawartość żelaza w tkance nie wykracza poza dopuszczalne normy, może dochodzić do niebezpiecznego przemieszczania się jonów żelaza z mało aktywnej puli magazynowej do wysoce reaktywnych cząsteczek wolnego żelaza w cytoplazmie komórek, co wiąże się z narastającą toksycznością tego pierwiastka i bardziej agresywnym postępem procesu chorobowego.

Najczęściej i najszybciej uszkodzeniu ulega wątroba, co w 30-94% przypadków pierwotnej hemochromatozy objawia się marskością, a w konsekwencji często prowadzi do rozwoju raka wątrobowokomórkowego (HCC), który u osób z nadmiarem żelaza występuje 200 razy częściej.

Dowiedziono też, że nadmiar żelaza przyspiesza rozwój miażdżycy tętnic. Szereg obserwacji potwierdziło, że wraz ze wzrostem poziomu żelaza podnosi się poziom cholesterolu (zwłaszcza LDL), wzrasta poziom cukru we krwi, podnosi się poziom trójglicerydów, spada poziom „dobrego cholesterolu”, wzrasta ciśnienie krwi. Nadmiar żelaza w istotnym stopniu zwiększa ryzyko wylewów krwi do mózgu oraz ataków serca; jak się przypuszcza, dzieje się tak poprzez produkcję nadmiernej ilości wolnych rodników, co powodować może tzw. stres oksydacyjny.

 

„…Toksyczność żelaza i miedzi wiąże się z udziałem tych metali przejściowych w tworzeniu rodnika wodorotlenowego (OH) z H2O2 w tzw. reakcji Fentona. W pracy badano alternatywny szlak powstawania rodników OH, związany z autooksydacją metali.

Przeprowadzone badania pozwalają przypuszczać, że autooksydacja żelaza i miedzi może być źródłem powstawania OH w warunkach fizjologicznych oraz odgrywać istotną rolę w uszkodzeniu serca spowodowanym niedokrwieniem/reperfuzją, jak również w patogenezie miażdżycy.

 

(fragm. streszczenia pracy doktorskiej dr Norberta Krzysztofa Urbańskiego „Autoksydacja żelaza i miedzi jako źródło rodnika wodorotlenowego”.[3]

 

Kolejnym problemem jest zachwianie równowagi hormonalnej. Istnieje wiele dowodów na to, że wysoki poziom żelaza wpływa na obniżenie poziomu hormonów wydzielanych przez przysadkę mózgową. Produkcja testosteronu w jądrach zmniejsza się tak bardzo, że może doprowadzić to do impotencji. Żelazo ma również wpływ na pracę tarczycy i nadnerczy. Najbardziej narażone są gruczoły wydzielania wewnętrznego, czego przejawem może być cukrzyca.

Objawem nadmiaru żelaza jest też kardiomiopatia, może również dojść do zapalenia stawów. Przewlekłe zmęczenie może stanowić objaw zarówno nadmiaru, jak niedoboru tego pierwiastka. Wraz ze wzrostem poziomu żelaza następuje zachwianie prawidłowej absorpcji minerałów i witamin, np. cynku, witaminy E i C.

Charakterystycznym objawem dużej jego kumulacji może też być ciemne (brązowe) zabarwienie skóry.

Nadmiar żelaza niewykorzystany do produkcji czerwonych ciałek krwi odkłada się w pierwszej kolejności w wątrobie, a następnie w mózgu. Żelazo zakłóca pracę neurotransmiterów, co może spowodować problemy neurologiczne lub psychiatryczne.

Dr Richardson, szef wydziału psychiatrycznego Uniwersytetu w Saskatchewan twierdzi, że głównym czynnikiem powodującym chorobę Alzheimera jest nadmiar żelaza w mózgu. Dr McLachlan z Uniwersytetu w Toronto stosuje w leczeniu tej choroby desferoksaminę, środek redukujący poziom żelaza, uzyskując wyniki znacznie lepsze niż otrzymywane innymi metodami leczenia.

 

„…Peptydy β-amyloidowe (Aβ), powstające śródneuronalnie z dużego transbłonowego prekursora, odgrywają kluczową rolę w patomechanizmie choroby Alzheimera. Pozakomórkowe straty Aβ w mózgu stanowią centra tzw. blaszek starczych. Wiązanie Aβ z jonami metali, takich jak miedź, cynk i żelazo, zwróciło uwagę na znaczenie tego typu interakcji w nasileniu choroby (powstawanie reaktywnych rodników tlenowych) lub w spowolnieniu jej przebiegu. Oprócz roli tych metali w normalnym funkcjonowaniu mózgu podkreśla się ich współzależność (kooperatywność i/lub antagonizm). Wśród strategii terapeutycznych wymieniono stosowanie chelatorów (wiązanie z Zn i Cu)  deferoksamina (wiązanie z Fe)….”

Wanda Dobryszycka, Jerzy Leszek, „Rola metali w patomechanizmie choroby Alzheimera”

 

Żelazo a nowotwory

Udowodnione zostało, że nowotwory do rozwoju potrzebują żelaza. Stwierdzono, że dostarczenie żelaza do komórek nowotworowych przyśpiesza ich wzrost. Już w 1988 roku dr Richard Stevans udowodnił, że wraz ze wzrostem poziomu żelaza zwiększa się zachorowalność na raka. Rak wątrobowokomórkowy (HCC) występuje 200 razy częściej u osób z nadmiarem żelaza w organizmie. Stwierdzono też, że dieta bogata w żelazo może mieć związek z wyższym ryzykiem wystąpienia raka żołądka i przełyku (International Journal of Cancer). Do takich wniosków doszli badacze z Uniwersytetu Stanu Minnesota w Minneapolis. Dokonali oni analizy danych zebranych w grupie 34 tys. kobiet po menopauzie, Stwierdzono, że spożywanie dużych ilości żelaza (przede wszystkim z produktów pochodzenia zwierzęcego) podnosiło ryzyko raka przełyku lub żołądka nawet trzykrotnie, podczas gdy duże ilości cynku chroniły przed jego rozwojem. W analizie uwzględniono również inne czynniki, które mogą mieć wpływ na ryzyko raka górnego odcinka układu pokarmowego, takie jak  wiek, całkowita zawartość kalorii w diecie, spożycie tłuszczów  nasyconych, palenie tytoniu, picie alkoholu, masa ciała i aktywność fizyczna. Zdaniem badaczy, ochronne działanie cynku może wynikać z jego zdolności do neutralizowania wolnych rodników, które przyczyniają się do procesów nowotworowych i starzenia tkanek. Nadmiar żelaza może nasilać procesy utleniania w organizmie i w ten sposób podnosić ryzyko nowotworu.

Upośledzenie odporności i zwiększona podatność na choroby, zwłaszcza wirusowe.

Nadmiar żelaza sprzyja też rozwojowi infekcji wirusowych. Jedna z podstawowych zasad przy wirusowym zapaleniu wątroby brzmi: im mniej żelaza w organizmie, tym lepiej, ponieważ żelazo jest jednym z istotnych składników stymulujących replikację wirusów. Dlatego też w procesie przygotowania do terapii interferonowej lub wręcz podczas takiej terapii stosuje się często kurację odżelazienia. W wielu studiach stwierdzono bowiem, że wysoka zawartość żelaza w organizmie, odkładającego się także w wątrobie, wpływa negatywnie na rokowanie odpowiedzi terapeutycznej na leczenie przeciwwirusowe, w tym także leczenie interferonem. Stwierdzono np., że wyleczenie spontaniczne (samoistne) hepatitis C dokonuje się znacznie częściej wśród tych chorych, których organizmy nie są obciążone żelazem, podczas gdy u osób z wysoką zawartością żelaza nie odnotowuje się takich wyleczeń prawie wcale.

Poza tym udowodniono także, że żelazo powoduje uszkodzenie komórek limfocytów CD4+ i CD8+, co w konsekwencji prowadzi do zaburzeń systemu immunologicznego.

Żelaza najłatwiej pozbyć się można przez upływ krwi, dlatego na przykład wśród kobiet notuje się wyższą częstotliwość wyleczeń z hepatitis C niż wśród mężczyzn, gdyż krwawienie menstruacyjne jest jakby naturalnym środkiem wspomagającym organizm w zmaganiach z wirusami.

Biorąc pod uwagę te obserwacje zaczęto stosować w terapii zapalenia wątroby krwioupusty polegające na upuszczaniu krwi w odpowiednich ilościach i odstępach czasu, co ma na celu przede wszystkim redukcję ilości żelaza. Przypadki utrzymywania w normie wartości wątroby, a przede wszystkim ALAT, jedynie poprzez świadomie i celowo sterowaną gospodarkę żelazem, nie są wcale odosobnione (zob. „Improvement of serum aminotransferase levels after phlebotomy in patients with chronic active hepatitis C and excess hepatic iron.” Am. J. Gastroenterol. 1994;89:986-8)

Stosowanie krwioupustów jest także podstawowym sposobem alopatycznego leczenia innych wynikających z przewlekłego zatrucia żelazem chorób, w tym także hemosyderozy pierwotnej. Podejmuje się też niekiedy próby leczenia farmakologicznego przy użyciu związków chelatujących żelazo, np. desferoksaminy – aczkolwiek uzyskiwane rezultaty są zdecydowanie gorsze niż podczas upustów.

*

*    *

Już Hahnemann (Mat. Med. Pur.) opisał następstwa działania żelaza u osób systematycznie pijących wodę zawierającą związki tego pierwiastka: „Rzadko kto może mieszkać w takiej okolicy bez uszczerbku na zdrowiu, codziennie spożywając przeładowaną żelazem wodę. Nawet ci, którzy odżywiają się prawidłowo, chorują na poważne i przewlekłe schorzenia. Często występuje: osłabienie, graniczące z porażeniem całego ciała i jego pojedynczych części, pewne typy gwałtownych bólów kończyn, różnego rodzaju schorzenia jamy brzusznej, wymioty zjedzonym pokarmem w ciągu dnia i nocą, gruźlica płuc i choroby z nią związane, często w połączeniu z odpluwaniem krwi, utrata życiowego ciepła, stłumienie miesiączkowania, poronienia, impotencja, bezpłodność, żółtaczka i wiele innych, rzadkich stanów prowadzących do wyniszczenia.”

J.H. Clarke w swej „Encyklopedii…” słusznie zauważa: oczywiste korzyści, jakie wynikają z podawania czystego żelaza w przypadkach niedokrwistości niechorobowej (niedoborowej), prowadzą do ogromnych nadużyć w stosowaniu tego środka przez lekarzy klasycznych. Bez wątpienia żelazo można nazwać lekiem „odżywczym” w przypadku pewnych stanów niedokrwistości, ze względu na jego udział w procesach krwiotwórczych. W przypadku niedokrwistości nowotworowej i kiły środek ten, jako suplement, służy często ogromną pomocą. Jednak nie we wszystkich przypadkach niedokrwistości i blednicy wskazane jest Ferrum i nie powinno być ono podawane bez przeprowadzenia analizy różnicowej i uważnej obserwacji. Poza swoją organopatyczną sferą działania, Ferrum znajduje ściśle homeopatyczne zastosowanie w leczeniu niedokrwistości, w przypadku której leczniczo działają najwyższe potencje. Także nadmiar żelaza może spowodować niedokrwistość, a czasami, gdy jest ona już obecna, może spowodować jej nasilenie. Z typem niedokrwistości wywołanej przez żelazo i podatnej na homeopatyczne leczenie tym lekiem spotykamy się częściej niż nam to się wydaje…

 

 

PIGUŁKA CZY MIŁOŚĆ

 

Na podstawie pracy prof. dr. hab. Zbigniewa Dobrzańskiego „Cholesterol – mity, fakty, manipulacje

Panuje przekonanie, że cholesterol odpowiada za współczesne choroby cywilizacyjne, przede wszystkim schorzenia serca i miażdżycę. Dlatego też wielu naukowców, lekarzy i dietetyków przestrzega przed nadmiernym spożywaniem tłuszczów i produktów bogatych w cholesterol. Jednak dieta dostarcza zaledwie 20-50% cholesterolu, reszta powstaje endogennie. Analizy wykazują ponadto, że mięso chude bądź tłuste zawiera podobne ilości cholesterolu, co czysty tłuszcz. Pobranie cholesterolu z żywnością nie przekłada się bezpośrednio na jego poziom we krwi człowieka, zależący także od czynników genetycznych, poziomu białek biorących udział w jego wydalaniu (Apo-A1) (nośnik HDL – „dobry”) i (Apo-B) (nośnik LDL – „zły”). Od tego, ile posiadamy jednych i drugich zależy, czy cholesterol zacznie odkładać się w ścianach tętnic, czy też będzie mógł bezpiecznie opuścić nasz organizm. Doświadczalnie dowiedziono też, że groźny dla organizmu jest nie sam cholesterol, ale jego postać utlenowana: cholesterol zawierający dodatkowe atomy tlenu, wstrzyknięty zwierzętom doświadczalnym, poważnie uszkadza tętnice, do czego nie dochodzi po wstrzyknięciu czystego nieutlenionego cholesterolu.

Cholesterol zawarty w spożywanym przez nas mięsie, jajach i innych produktach jest czysty, dopóki nie zostanie poddany gotowaniu lub innemu procesowi przetwarzania. Wtedy część czystego cholesterolu przekształca się w oksycholesterol. Substancję tę zawierają też na przykład mrożone produkty spożywcze, mleko w proszku i sproszkowane jaja.

Endogennym źródłem oksycholesterolu jest homocysteina, aminokwas powstający z metioniny. Umożliwia ona tworzenie się tej groźnej substancji wewnątrz komórek w tętnicach, powodując powstawanie płytek miażdżycowych (i zakrzepów).

Z kolei nadmiar żelaza zwiększa zdolność homocysteiny do tworzenia oksycholesterolu w tętnicach. Najnowsze badania fińskie sugerują, że zbyt duża ilość żelaza zmagazynowanego w organizmie może przyspieszyć rozwój miażdżycy i choroby wieńcowej. Aktualnie zaleca się, aby mężczyźni i kobiety po menopauzie nie przyjmowali preparatów żelaza, jeśli nie mają wyraźnych niedoborów.

 

Nietrudno wysnuć wniosek, że rozpowszechniona dziś wysoko przetworzona, a w związku z tym zupełnie jałowa dieta, uzupełniana zewnętrznie uniwersalną suplementacją (zalecane dawki multisuplementów są dla każdego takie same, niezależnie od struktury genetycznej, wydolności mechanizmów przyswajania, szybkości i wydolności metabolizmu, aktualnego stanu zdrowia itp.) – stanowi drogę donikąd.

Zewnętrzna suplementacja zawsze będzie daleka od fizjologii. Weźmy jako przykład jajko – spożyte w całości nie jest szkodliwe pomimo dużej zawartości cholesterolu, a to dlatego, że równocześnie zawiera dużą ilość DHA (kwasów obniżających poziom homocysteiny). Zupełnie przeciwnie ma się rzecz z jajkiem przetworzonym i tę zależność można odnieść do wszelkich innych naturalnych produktów spożywczych.

Bezsensowne reklamy typu: szklanka przykładowego witaminizowanego mleka czy napoju pokrywa dzienne zapotrzebowanie na np. żelazo, wapń i aminokwasy egzogenne – zmuszają do zadania pytania: czy to znaczy, że po jej wypiciu mam przez resztę dnia głodować?

Nie da się zastąpić pigułką prostej diety złożonej z nieprzetworzonych produktów pochodzących ze środowiska, w którym żyjemy. Pamiętajmy też, że ostatecznie to nasz mózg za pośrednictwem układu neuro-endokrynno-imunologicznego warunkuje końcowy kształt procesów metabolicznych w ustroju, w tym także procesu tworzenia i rozpadu blaszek miażdżycowych. Suplementy nie pomogą, jeśli w sercu brak pokoju i miłości.

 

 

 

FERRUM  METALLICUM  –  ŻELAZNA  WOLA

 

 


Ferrum, to lek psoryczno-sykotyczny. Osobowość pobudliwa zmagająca się z tłumieniem. Dominujący  temperament: choleryczny.

Szczególnie charakterystyczna jest nadwrażliwość na najlżejszy hałas, nawet szelest papieru może doprowadzić chorego do szału lub obudzić z głębokiego snu.

 

Excitement, excitable

easily

heat, with

trifles, over

 

Senses; acute

 

Sensitive, oversensitive

noise, to

pain, to

 

Sarting, startled, easily

 

Temperament, choleric +++

phlegmatic

sanguine +

 

Esencją leku jest zewnętrzny nacisk (stłumienie – element sykotyczny) i konieczność przeciwstawienia się mu (działanie odśrodkowe – element psoryczny). Wiodącym objawem w próbach indyjskich był wątek konieczności przeciwstawienia się przymusowemu małżeństwu. Ma on znaczenie uniwersalne, gdyż w kulturze indyjskiej najczęstszą sytuacją, gdy rodzice zmuszają do czegoś dziecko, jest małżeństwo.

Wszelkie sytuacje związane z przymuszaniem kogoś do zrobienia tego, czego zrobić nie chce w sposób despotyczny i lekceważący na zasadzie: „Jesteś głupi, nie znasz się, wszystko robisz źle, lepiej my zdecydujemy za ciebie” prowadzą u tego typu do złości i poczucia poniżenia. Te emocje rodzą chęć buntu i przeciwstawienia się. Im silniejszy jest nacisk, tym mocniejsza wola obrony.

 

Ailments from; anger, vexation

contradiction

indignation

scorn, being scorned

 

Contradiction; agg.

ailments, from

 

Irritability

contradiction, during

easily

 

Ma to wiele wspólnego z naturą żelaza, które w praktyce wykorzystywane jest właśnie m.in. do obrony i walki (kraty w oknach, zbroje, tarcze, miecze).

Możemy tu więc zaobserwować takie objawy jak: złudzenie, że walczy, że jest na wojnie, sny o sporach, wojnie i walkach.

 

Delusion war, being at

Dreams, battles

fights

war

contests

 

Walka może przejawiać się jako gwałtowna złość, wyzywanie, grubiaństwo, upór, kategoryczność, skłonność do zaprzeczania, obstawanie przy swoim.

Abusive, insulting

Anger, irrascibility, contradiction, from

least

easily

trifles, at

violent

 

Obstinate, headstrong

 

Qarrelsomness, scolding

Rage, furry

Rudness

 

Ciekawym objawem unikalnym jest występujące po przebudzeniu wrażenie posiadania ogromnej siły osobowości. Możemy też dodać tu takie rubryki jak: dyktatorstwo, wyniosłość, odczucie, że jest bardzo ważną osobą.

 

Magnetic state, feeling of personal power increased; as in, on waking (1)

 

Dictatorial

Haughty

looks, self-contented

Importance, feels his, pompous

 

Żeby przeciwstawić się skrajnemu naciskowi potrzebna jest ekstremalnie silna wola, nieugiętość i upór. Ta „żelazna” wola i sztywność stanowi jedną z najważniejszych cech tego leku.

Ludzie tego typu dokładnie wiedzą, czego chcą i zawsze mają rację. Dzieci są bardzo uparte. Matki twierdzą, że ich wychowanie jest niemal niemożliwe, ponieważ zawsze robią to, co chcą. Można wpłynąć na zmianę ich stanowiska tylko poprzez użycie silnych, klarownych argumentów. To samo tyczy się dorosłych – oczekują wyraźnej argumentacji. Nie chodzi o to, że nie chcą słuchać opinii innych, przeciwnie, interesuje ich zdanie innych, ale własne – zmieniają rzadko. „Materia Medica” Phataka podaje objaw: „zawsze musi mieć rację”. Z czasem stają się bardzo sztywni wręcz skostniali. Stąd skłonność Ferrum do dogmatyzmu.

 

Dogmatic

 

Dopóki inni ich poważają unikają walki i kłótni. Ale gdy tylko ktoś im się sprzeciwi w ważnej dla nich kwestii wpadają w złość i obrażają się. Przywiązują dużą wagę do drobiazgów.

 

Excitement, excitable; contradiction, from the slightest (1)

Trifles, important, seem

Anxiety; trifles, about

Conscientious about trifles

Excitement, trifles, over

 

Natura sykotyczna przejawia się w tym, że nie zawsze złość, w którą wpadają ulega uzewnętrznieniu. Małe dzieci są wybuchowe, ale starsi bardziej starają się kontrolować emocje. Z jednej strony odczuwają wewnętrzny bunt, z drugiej mają poczucie winy wynikające z ich wrażliwej współczującej natury.

Tak więc jedna grupa objawów ukazuje grubiaństwo, upór, kategoryczność, skłonność do zaprzeczania itd., postępowanie wbrew rodzicom. Z drugiej – mamy niepokój spowodowany wyrzutami sumienia, poczucie winy, jakby się popełniło przestępstwo.

 

Anxiety, anticipating

conscience, of

fear, with

future, about

others, for

 

Delusion; criminal, that he is a

criminals, about

 

Remorse

 

Są to prawi ludzie, pragnący sprawiedliwości i prawdy.

 

Religious affection

Truth, want to

 

Następstwem zaburzonych relacji jest tłumienie emocji i niechęć do kontaktów z innymi. Pacjent może być spokojny, małomówny, milczący, niechętnie nastawiony do odwiedzin nawet najbliższych mu osób.

 

Anger, irrascibility; easily; aphonia, with (1)

 

Talk; indisposed to, desire to be silent, taciturn

others agg., of

 

Conversation; agg.

aversion to

 

Wizyty, rozmowy – przeszkadzają mu, choćby z powodu wzmożonej podczas choroby wrażliwości na hałas.

 

Aversion; visits, to

 

Fear; noise, from

Aversion; noise, to

 

Irritability; noise, from +++

crackling of newspaper, even from ++

 

Sensitive; noise, to

aversion to

crackling of paper, to

penetrating

slightest ++

voices

 

 

Poza tym pacjent nie chce, aby widziano go w złym stanie. Lęka się ujawnienia swej słabości. Złości się, gdy ktoś próbuje go pocieszyć.

 

Anger; consoled, when

 

Preferuje samotność, unika miejsc zatłoczonych, nie pragnie widoku innych ludzi. Pragnie być postrzegany, jako silny. Nie potrafi prosić o wsparcie. Sądzi, że sam musi rozwiązać własne problemy. Nie lubi poddawać się leczeniu, stara się zwalczyć chorobę siłą woli i często mu się to udaje.

 

Aversion; friends, to

visits, to

 

Company, aversion, to, agg.

alone; amel. when

avoid the sight of people

friends, of intimate

Fear; crowd; in

public places

people of, antropophobia

 

Kiedy przychodzi osłabienie, towarzyszą mu myśli o śmierci. Podobnie jak Acon. ma odczucie śmierci i lęka się jej. Obawia się nagłego końca na skutek udaru. Śni o zmarłych ludziach, od dawna nie żyjących krewnych i przyjaciołach, o kolegach ze szkolnej ławki. Charakterystyczne są też sny o wpadaniu do wody.

 

Death; sensation of

thoughts of

Fear; death, of

apoplexy, of

 

Death; thoughts, of; aphonia, with (1)

belonging to him, for those, with anxiety (1)

 

Anxiety, anticipating +++

Dreams; dead people, of

friends; long deceased

relatives

long ago deceased

schoolmate, meeting of old

water; falling into +++

 

Niepokój nie daje mu zasnąć, wygania w nocy z łóżka. Pobudliwa gwałtowna natura wyraża cierpienie poprzez fizyczne choroby, które również charakteryzuje gwałtowność: nagły krwotok, nagła duszność, nagłe wymioty w środku jedzenia, nagła biegunka podczas posiłku, nagłe strzelające bóle głowy przed miesiączką, gwałtowne obfite miesiączki, gwałtowne kołatania serca, nagłe skurcze kończyn.

Zarówno stan psychiczny jak i fizyczny daje podstawy do niepokoju, który także może być gwałtowny, doprowadzający do drżenia, zimnych potów, wypędzający w nocy z łóżka albo pacjent rzuca się po nim całą noc nie mogąc zasnąć, a jeśli nawet mu się to uda, dręczą go koszmarne sny. Pacjent z niepokojem oczekuje przyszłych wypadków. Najmniejszy szelest zrywa go na nogi.

 

Anxiety

night

midnight, before

anticipating +++

bed, in

tossing about, with +

breathing; difficult, anxious, with

chest, in

heart, region, of

fever, during

palpitation, with

paroxysms, attacks of

 

perspiration, with +++

cold ++

physical

sleep; during

disturbed, with +

sleeplessness, with

stomach; in

waking, on

pit of

trembling, with

trifles, about +

 

Starting, startled, easily

 

Ferrum przypomina ściskany w ręce dmuchany balon. Stłumiona energia przemieszcza się i szuka ujścia w innym miejscu, gdzie uzewnętrznia się pod postacią przekrwienia policzków, uderzenia gorąca, kurczów, czy krwotoku.

 

Excitement, heat, with

 

Szczególnie wiele objawów wiąże się z blokadą płodności i stłumieniem miesiączki. Wśród wiodących symptomów mamy:

 

Menses supressed, from +++

Excitement, menses, after (1)

menses, during

Menses, mental symptoms agg. (1)

 

Laughing; climacteric period, during

Menses, mental symptoms agg.; before

beginning of, at

after ++

supressed, from ++++

 

Weeping, laughing; with; climacteric period, at

Ailments from climacteric period

Hysteria

abortion, in threatening

menses; after

Irritability, menses during

after

 

Morose; menses, during

after

 

Restlessness; abortion, in threatening

menses; supressed, during +++

 

Sadness

abortion, in threatening

menses; before

during

after +++

 

 

Weeping, tearful mood

climacteric period, at

Znaczącym objawem jest silny niepokój ruchowy, zwłaszcza w ciepłym łóżku. Pacjent jest zaniepokojony, mogą towarzyszyć inne gwałtowne objawy, silne bóle, pacjent nie może zasnąć, dolegliwości wzmagają się przed północą, pacjent musi wstać z lóżka i chodzić. Typowa jest też nieustająca potrzeba poruszania kończynami podczas siedzenia.

 

Restlessness, nervousness; anxious; midnight, before, must walk (1)

wandering; night, from pain (1)

midnight; before

bed; driving out, of

tossing about in

wants to go from one bed to another

heat, with

pain; from

sitting, while

warm bed, agg.

Tossing about, sleep, during

 

W końcu może jednak dojść do załamania mechanizmów kompensacyjnych, system ulega wyczerpaniu, co przejawia się fizycznie skrajnym wyczerpaniem, pacjent budzi się rano i już jest tak zmęczony, że najchętniej położyłby się na powrót do łóżka. Nawet rozmowa wyczerpuje go ogromnie. Aby jakoś przeżyć dzień musi się czymś zająć. Niewielki, łagodny wysiłek pobudza go nieco do życia.

 

Occupation; diversion, amel.

 

Na płaszczyźnie psychicznej dochodzi do całkowitego wycofania. Objawem kryzysu mogą być zawroty głowy, problemy z myśleniem, pamięcią, zobojętnienie, otępienie, dezorientacja i demencja (jednym z rozważanych czynników sprawczych Choroby Alzheimera, jest jak wspomniano zatrucie organizmu żelazem).

 

Delusion, imagination; poisoned; has been, he

Stupefaction, as if intoksicated

Confusion of mind

 

Indifference, apathy

everything, to

Discomfort

Discontented

Discouraged

Tranquility, serenity, calmness

Unconsciousness; vertgo; during

 

Alcoholism, dipsomania

 

Praca umysłowa, która wcześniej łagodziła dolegliwości, teraz staje się po prostu niemożliwa. Chory jest całkowicie wyczerpany, nie może zebrać myśli.

 

Exertion; mental; amel. +

Indolence, aversion to work

Work; aversion to mental

impossible

Concentration; difficult

Dullness, sluggishness, difficulty of thinking and comprehending; afternoon; sleep, during (1)

 

Prostration of mind, mental exhaustion

 

Thinking; aversion to

Thoughts; collect, cannot

vanishing, loss of; dinner, after

 

 

W swym współczującym aspekcie Ferrum przypomina nieco Phosphorus. Nie lubi patrzeć jak inni cierpią i szybko oferuje swą pomoc. Jego współczująca strona ma jednak bardziej charakter mentalny niż emocjonalny. Pomaga innym znaleźć rozwiązanie problemów, równocześnie sam nie angażuje się emocjonalnie jak Fosfor. Uważnie wysłuchuje, po czym daje rozsądną radę (żelazo używane jest też do konstruowania podpór).

 

Anxiety, others, for

 

Z drugiej strony sam nie narzeka – potrafi na prawdę wiele znieść.

 

Wysiłek, podniecenie i picie wina powoduje silne zaczerwienienie twarzy. Wysiłek umysłowy poprawia, ale tylko w okresie zdrowia. Gdy tylko jego energia opadnie pod wpływem utraty krwi, przeziębienia, przemęczenia lub po prostu zestarzenia się staje się coraz bardziej niestabilny, drażliwy, nieelastyczny i odczuwa wielką niechęć do wysiłku umysłowego. Kiedy osłabienie wzmaga się popada w coraz głębsze zobojętnienie. Błahsze choroby potrafi zwalczyć po prostu samą tylko siłą woli.

 

W zakresie dbałości o własny wygląd i otoczenie cechuje go schludność i czystość. Rzadko płacze, chyba tylko ze złości, gdy nie może zrobić tego, co by chciał, tak jak by chciał. Nie jest zbyt lękliwy, niepokój może pojawić się u niego podczas gorączki lub w nocy, gdy jest osłabiony chorobą.

 

Inne objawy umysłowe:

 

Ludzie poważni, realiści.

Spokój.

Złudzenia, otoczenie wydaje się ogromne.

Radość, na przemian ze smutkiem, co drugi dzień.

 

Różnicownie z: Pulsatilla, Natrium muriaticum, Calcarea, Rhus tox., Staphysagria, Phosphorus.

OBJAWY UMYSŁOWE

Z wyglądu zadowolony z siebie, wyniosły, bardzo poważny.

Nadpobudliwość, drażliwość psychiczna i fizyczna (nadwrażliwość na hałas, ból)

Skory do gniewu, zapalczywy i kłótliwy, obstaje przy swoim zdaniu, uparty, dyktatorski.

Sztywność psychiczna i fizyczna.

Nie znosi sprzeciwu.

Nadwrażliwy na punkcie drobiazgów.

Silna wola/Wyczerpanie lub osłabienie fizyczne i psychiczne.

Niechęć do towarzystwa najbliższych przyjaciół, unika widoku ludzi.

Pobudzenie ruchowe; kiedy próbuje się nie ruszać, wypędzające z łóżka, konieczność ciągłego poruszania kończynami.

Niepokój, w połączeniu z tętnieniem odczuwanym w nadbrzuszu; niepokój, jak po popełnieniu zbrodni.

Radość, na przemian ze smutkiem, co drugi dzień.

 

Objawy  ogólne

Wychudzenie, anemia, towarzyszy pseudopletora (czerwone policzki, blade śluzówki).

Twarz żółtawa lub ziemista albo czerwona; gorąca głowa i zimne kończyny.

Zwiotczałe, osłabione mięśnie, wytrzeszcz.

Skłonność do krwotoków: z nosa, płuc, macicy.

Uderzenia krwi do twarzy.

Ogromne znużenie i ogólne osłabienie (prawie porażenie), pojawiające się nawet podczas mówienia, często na zmianę z niespokojnym drżeniem całego ciała; pacjentka jest tak słaba, że musi się położyć.

Skłonność do opadania z sił z nieodpartą potrzebą położenia się.

Gwałtowne bóle, rwanie i strzelanie, zwłaszcza nocą, wymuszające poruszanie bolącą częścią ciała.

Sztywność, przykurcz kończyn.

Kurcze kończyn (w ciągu dnia).

Pobudzenie ruchowe chorych kończyn.

 

Niezapalne obrzęki, w połączeniu ze strzelającymi bólami.

Żylaki.

Trzaski w stawach.

 

Modalności

 

Większość objawów pojawia się nocą, nasila w pozycji siedzącej i ulega złagodzeniu pod wpływem delikatnego ruchu.

Po spacerze na otwartym powietrzu, mdłości spowodowane zmęczeniem, aż do utraty przytomności, w połączeniu z zaćmieniem widzenia i brzęczeniem w głowie.

 

Pogorszenie: Nocą; o północy; nad ranem. Bardzo szkodzi chodzenie na otwartym powietrzu. Emocje; złość. Gwałtowny wysiłek. Na początku ruchu. Jedzenie. Picie. Utrata płynów życiowych, poty. Jaja. Gorąco, a zwłaszcza zimno. Nagły ruch. Podnoszenie ramion. Herbata. Kwaśne rzeczy. Piwo. Tłuszcze. Masło. Mięso. Owoce. Zimne napoje. Ocet. Gorące jedzenie. Podczas potów. Ciągłe siedzenie. Po myciu zimną wodą i po przegrzaniu. Hałas. Rozmowa. Towarzystwo. Podczas miesiączki. Także przed a zwłaszcza po miesiączce.

 

Poprawa: Zajęcie. Łagodny ruch. Poruszanie chorą częścią. Ciepłe powietrze. Niewielkie krwawienie. Oparcie głowy o coś. Po wstaniu. Samotność. Latem.

Upodobania  pokarmowe

Pożądanie: kwaśnych rzeczy. Pomidorów. Płynnego jedzenia. Ciepłego jedzenia. Chleba. Chleba i masła.

Niechęć do: jedzenia i kwaśnych rzeczy. Jajek. Białka jaja. Mleka. Mięsa. Pokarmów stałych. Piwa. Napojów.

Apetyt: Utrata apetytu, zwłaszcza rano, na przemian z wilczym głodem. Nie może zjeść ani wypić niczego gorącego.

Pragnienie: Nienasycone pragnienie, lub brak pragnienia. Piwo ma szczególny wpływ na stan głowy i powoduje wymioty.

Smak: Słodkawy smak, przypominający smak krwi. Gorzki smak jedzenia.

 

Objawy  narządowe

Głowa. Zawroty głowy podczas schodzenia w dół; z nudnościami; przy podnoszeniu się; z łóżka; z siedzenia; przy pochylaniu się; podczas przechodzenia przez kładkę; podczas patrzenia na płynącą wodę; które powodują upadanie w przód; z wrażeniem, jakby głowa była stale pochylona na prawą stronę. Splątanie i odczucie ciążenia w głowie. Okresowy ból głowy przypominający walenie młotem i tętniący, który zmusza pacjenta do położenia się, pojawiający się co dwa lub trzy tygodnie. Przekrwienie głowy; żyły są powiększone, wrażliwość głowy na dotyk; pogorszenie po północy i nad ranem; powracające okresowo. Przekrwienie głowy spowodowane stłumieniem miesiączki. Uderzenia gorąca.

Nos. Krwawienie z nosa, głównie z jednego nozdrza; przy pochyleniu; na przemian z krwiopluciem.

Twarz. Twarz ziemista lub blada i mizerna, oczy zapadnięte. Ogniste zaczerwienienie twarzy; żyły są powiększone. Żółte lub sine plamy na twarzy. Drobne, czerwone plamki na policzku, który jest blady. Nadęcie twarzy wokół oczu. Wargi i śluzówki blade, na policzkach okrągłe zaczerwienienie.

Zęby. Bóle łagodzone przez kontakt z zimną wodą.

Żołądek. Skłonność do wymiotów; towarzyszą nudności; nagłe wymioty podczas jedzenia; żołądek, jak skórzany worek, niczego nie trawi, jedzenie jest zwracane zaraz po posiłku w stanie zupełnie nie zmienionym; nagle odchodzi od stołu i jednym haustem zwraca wszystko, co zjadł, po czy siada do stołu i zaczyna jedzenie od początku; po jajkach; po kwasach; przed dreszczami; po północy; okresowo, zwłaszcza o północy; ucisk na żołądek i odbijanie po jedzeniu i piciu. Nie może zjeść ani wypić niczego gorącego. Gorzkie odbijanie po tłuszczach. Uciskowe kurcze żołądka podczas picia i jedzenia.

Brzuch. Wzdęcie i odczucie twardości brzucha. Bolesne ciążenie narządów jamy brzusznej podczas chodzenia, jakby miały wypaść.

Wypróżnienia i odbyt. Niebolesna mimowolna biegunka podczas posiłku); wodnista i drażniąca; towarzyszy palenie odbytu. Zaparcie: stolce twarde i trudne do wydalenia, po wypróżnieniu pojawia się ból pleców. Wypadanie odbytu. Niekrwawiące i krwawiące żylaki odbytu.

Układ moczowy. Podrażnienie powodujące mimowolne mikcje; w nocy; w dzień; kiedy pacjent stoi. Zwiotczenie pęcherza z mimowolnym oddawaniem moczu przy nagłym ruchu; podczas chodzenia; przy kaszlu; osłabienie zwieracza. Ciągłe parcie na pęcherz, towarzyszy ból wątroby, klatki piersiowej i nerek.

Męskie narządy płciowe. Nasilenie popędu płciowego, w połączeniu z częstymi wzwodami i wytryskami nasienia. Impotencja.

Kobiece narządy płciowe. Miesiączki: częste; obfite; przedłużone; przerywane; wyciek blady, rzadki; ze skrzepami; jasnoczerwony; wyczerpujący brak miesiączki; stłumienie miesiączki prowadzące do przykrych następstw. Wypadanie pochwy i macicy. Narządy płciowe słabe i zwiotczałe. Krwotok z macicy, w połączeniu z nadpobudliwością układu krwionośnego. Twarz ognisto zaczerwieniona, obfity wypływ krwi, raz płynnej, innym razem czarnej i skrzepniętej, towarzyszą bóle okolicy krzyżowej i brzucha, przypominające bóle porodowe. Podczas stosunku pacjentka odczuwa ból i pieczenie, jak z powodu otarcia pochwy, na skutek tego nie odczuwa przyjemności. Przed miesiączką strzelające bóle głowy, w połączeniu z dzwonieniem w uszach. Poronienie. Bezpłodność. Mleczne i podrażniające upławy.

Układ oddechowy. Astmatyczne oddychanie po stłumieniu wykwitów. Utrudnione oddychanie łagodzi: każdy ruch; chodzenie; wolnym krokiem; mówienie; czytanie; pisanie. Kaszel: rano po wstaniu; tylko w ciągu dnia; tylko podczas poruszania się lub chodzenia; zmusza do przyjęcia pozycji siedzącej; zmniejsza się podczas leżenia; spazmatyczny po jedzeniu w połączeniu z wymiotami jedzeniem; pogorszenie po brandy, tytoniu i herbacie; poprawa po położeniu się. Bezgłos

Klatka piersiowa. Odczucie przepełnienia i zaciśnięcia klatki piersiowej. Astma (po północy) zmuszająca chorego do tego, aby usiadł. Objawy astmy gwałtowniejsze podczas leżenia, lub podczas ciągłego siedzenia i nic nie robienia; poprawa podczas chodzenia i rozmowy. Napady duszenia się, w łóżku wieczorem, w połączeniu z palącym bólem gardła i górnej części ciała, a także z oziębieniem kończyn.

Serce. Kołatanie: pogorszenie z powodu najlżejszego ruchu; poprawa podczas wolnego chodzenia.

Szyja i plecy. Ból na początku ruchu, powolne chodzenie poprawia.

Kończyny. Ból (rwa) na początku ruchu, powolne chodzenie poprawia. Żylaki podczas ciąży. Bóle mięśni w okolicy barku, zwłaszcza lewego. Reumatyzm lewego barku z niemożnością uniesienia ramienia. Gorąco dłoni i stóp. Kurcze łydek, podeszew i palców stóp.

Skóra. Wrażenie palenia w różnych częściach ciała. Bladość; ziemistość.

Sen. Skrajne zmęczenie z ospałością, towarzyszą zaburzenia snu nocą, niespokojne rzucanie się, liczne marzenia senne i trudności z ponownym zaśnięciem po przebudzeniu. Żywe sny.

 

PRZYPADKI

 

Przypadek 1. (Wiktor Jenni)

Sześcioletni chłopiec cierpiał z powodu ustawicznego, urywanego kaszlu, zwiastującego prawostronne zapalenie płuc. Kaszel ustępował podczas spokojnego leżenia i wzmagał się przy najmniejszym poruszeniu. Doprowadzał dziecko do wymiotów. Towarzyszyła biegunka. Chłopiec był bardzo nieposłuszny, mama twierdziła, że robi, co chce i ona nie ma na to żadnego wpływu. W czasie kaszlu chłopiec był spokojny, nie skarżył się, wyglądał na bardzo smutnego. Rodzice rozstali się i poprzednio chłopiec wziął z dobrym skutkiem Ignatię. Podano więc Ignatię C200 bez efektu. Podczas kaszlu nie było wyraźnego pragnienia, drażliwości ani bólu, które potwierdziłyby obraz Bryonii. Ze względu na zagrażające zapalenie płuc zapisano antybiotyk, ale chłopiec odmówił przyjęcia leku (silna wola). Przepisano Ferrum 200, po którym wystąpiło trwające 24 godziny pogorszenie, po czym doszło do całkowitej poprawy.

 

Przypadek 2. (Wiktor Jenni)

 

Kobieta cierpiała na bóle wielu stawów. Skarżyła się też na bóle głowy i drażliwość podczas miesiączki. Nie miała apetytu, dolegały jej żylaki. Wiodącą cechą psychiczną była bardzo silna wola, pacjentka ta była zdecydowana wspiąć się na Mont Blanc, czego zresztą w końcu dokonała. Ferrum 200 poprawiło jej apetyt i wyleczyło dolegliwości bólowe w ciągu 2 tygodni. Po 2 miesiącach apetyt był zupełnie normalny, a bóle już nie powracały.

 

Przypadek 3. (Wiktor Jenni)

 

Kobieta w 7 miesiącu ciąży cierpiał na silne skurcze zagrażające poronieniem. Uderzenia gorąca do twarzy, żylaki, rozproszone bóle przedramion i grzbietów dłoni. Silna wola. Ferrum 200 powstrzymało przykurcze, a chora uspokoiła się.

 

Przypadek 4. (Louise Barton)

 

Kobieta lat 40, cierpiąca na zespół Meniera. Podczas kolejnych wizyt zaordynowano pacjentce Natrium muriaticum (uzyskując częściową poprawę), a następnie Sulphur i Bryonię (bez efektu).

Objawy zespołu Meniera pojawiły się rok wcześniej w okresie, gdy pacjentka była bardzo zapracowana. Występowało wrażenie upadania na lewą stronę. Przy dokładniejszym wypytywaniu okazało się jednak, że chora od lat cierpiała na szumy w uszach (piski, kwiki). Słyszała też bicie własnego serca oraz szum, jakby morza. Podczas ubiegłorocznego zaostrzenia występowały również nudności oraz wymioty i biegunka. Aktualnie nie ma już tych objawów, ale wciąż powracają okresowe zawroty głowy. Charakteryzują je następujące modalności: < wstawanie z łóżka, < stres (!), < przed miesiączką, czasami < podczas miesiączki. Miesiączki bywają obfite i mogą trwać nawet 10 dni. Chora czuje się lepiej po wzięciu natrysku, ale ogólnie nie jest w stanie iść zupełnie prosto.

Tylko raz upadła (zdarzyło się to w środku nocy). Kiedy zawroty są bardzo mocne chora ma wrażenie jakby cały pokój wirował. Wtedy nie jest w stanie wstać z łóżka. Jeśli próbuje – traci orientację, potem pojawiają się nudności a czasem biegunka. Słone jedzenie pogarsza.

W pracy ma napiętą sytuację – jest przeciążona i ma trudnego szefa.  Wewnętrznie czuje się zraniona, nie może znieść hałasu ani napięcia. Śpi marnie – po przebudzeniu ma wrażenie, jakby wcale nie spała. Szef „pozbawił ją głowy”, w ogóle się z nią nie liczy.  Innym źródłem stresów są problemy z dorastającą córką.

Historia jej stresów obejmuje też śmierć ojca (6 lat wcześniej) i konieczność opieki nad osamotnioną matką, a potem innymi chorymi członkami rodziny. W całej tej sytuacji pacjentka miała wrażenie, jakby wszyscy zwalali się na nią. Ona radziła sobie, ale równocześnie cały czas miała odczucie, jakby w jej ciele rosło napięcie. Nie potrafiła powiedzieć – nie. Irytowało ją, że brat, który nie ma dzieci, jest obojętny i nie zgłasza chęci pomocy. Nigdy jednak nie zrobiła mu z tego powodu wyrzutów.

 

Jako dziecko była szczęśliwa, ale zawsze były jakieś napięcia pomiędzy nią a bratem – wyzywał ją od idiotek i rządził rodzicami.  Ona była wesoła i jowialna jak ojciec. Brat zawsze bardzo źle traktował rodziców – mimo tego, to on był przez nich hołubiony, przez co zawsze czuła się od niego gorsza. W ostatnich latach pogorszyła się jej pamięć. Czuje, że ma problemy z uczeniem się. Jej córka mówi, że stała się ogłupiała i niepewna siebie.

 

Nie pamięta zaleceń, a kiedyś zapomniała odebrać dziecko z przedszkola – ma wrażenie, że zaniedbuje innych, co budzi w niej ogromne poczucie winy. Często zamartwia się różnymi bzdurami – budzi się o 3 rano i nie może zasnąć. W nocy nie może się wyspać z powodu męża, który okropnie chrapie, albo pracuje. W nocy jest bardzo wrażliwa na światło i hałas, w przeszłości było jej w łóżku gorąco, ale teraz jest chłodniejsza. Ma normalny apetyt, ale po pikantnym odczuwa zgagę. Występuje intensywne pożądanie owoców i nabiału. Tłuszcze doprowadzają ją do mdłości. W wywiadzie cysty jajnika i przykre bóle owulacyjne.

 

Bóle jak cięcie nożem. Przed miesiączką zaparcia z silnym parciem na stolec. Po wypróżnieniu dochodzi do wypływu krwi miesiączkowej. W wywiadzie bardzo nieregularne wypróżnienia. Przed miesiączką bóle głowy, odczucie rozsadzania i ucisku.

 

Kiedy wpada w złość odczuwa kołatanie serca, a kiedy boli ją żołądek – dotyk wzmaga ból.  Wzdęcia z gazami +++ wzmagają się przed miesiączką. Cierpi na bóle okolicy szyjnej i barkowej < gdy leży na bolesnej stronie.

W wywiadzie rodzinnym zapalenie stawów, choroba Meniera i rak. Przed miesiączką silne skurczowe bóle. Także podczas wypróżnienia występują silne skurcze odbytu. Ból przyjmuje skrajne nasilenie aż do omdlenia. Większość dolegliwości bólowych lokalizuje się po lewej stronie. Nienawidzi lata i  wilgoci – gorąco i wilgoć odbierają jej oddech.  Oślepiające światło źle wpływa na jej oczy – nie jest w stanie utrzymać ich otwartych.

 

Analiza

 

GENERALITIES; MENSES; agg.; before (109)

GENERALITIES; SIDE; left (243)

GENERALITIES; FOOD and drinks; fats and rich
food; agg. (81)

GENERALITIES; MORNING, five am. – nine am.; agg. (263)

SLEEP; WAKING; midnight; after; three am. (63)

GENERALITIES; RISING up; agg. (130)

 

Leki

 

Sulph., Carb. v, Nux., Calc., Sep., Graph., Lyc., Nit. ac., Bry., Nat. mur., Kali. c., Sil., Mag. c.,
Nat. c., Chin., Mag. mur.

 

Na podstawie analizy objawów ogólnych oraz cech fizycznych podano lek sykotyczno-psoryczny – Natrium muriaticum (bez efektu) a następnie Nux vomica – z niepełną poprawą utrzymującą się przez okres 2 miesięcy. Ustąpiły zawroty głowy, a pacjentka poczuła się szczęśliwsza i bardziej pewna siebie. Jej ostatnia miesiączka była krótsza i mniej obfita. Zniknął też ból głowy.  Kilka kolejnych dawek Nux we wzrastającej potencji również przynosiło jedynie czasowe ustąpienie dolegliwości.

 

 

Uzupełniono wywiad i dokonano ponownej repertoryzacji:

 

GENERALITIES; TENSION, tightness (177)

GENERALITIES; MENSES; agg.; before (109)

FEMALE; MENSES; profuse (309)

GENERALITIES; RISING up; agg. (130)

GENERALITIES; LYING; agg. (248)

GENERALITIES; TURNING; bed, in; agg. (59)

 

Wyłoniła ona następujące leki:

 

Lyc., Puls., Sul., Con., Ferr., Nux., Nat. m., Phos., Rhus t., Bell., Bry., Calc., Carb. v., Cocc.

 

Jednak tylko 3 z nich odpowiadają syko-psorycznemu profilowi pacjentki – Ferrum, Nux
i Nat. mur.
  W tej sytuacji zaordynowano Ferrum.

W następnych miesiącach nastąpiła ogromna poprawa, która utrzymywała się ponad 7 miesięcy, ale kolejne poważne stresy znowu zwaliły ją z nóg. Mąż i wuj ciężko zachorowali, a także matka 3-krotnie trafiła do szpitala z powodu problemów z sercem. Chora zaczęła cierpieć na migrenę, a potem dołączyło przeziębienie zmierzające w kierunku zapalenia płuc. Dostała antybiotyk. W tym czasie bardzo mało spała. Pewnej nocy przyśnił jej się pogrzeb ojca. Była przepełniona żalem. Czuła, że jest dla wszystkich, ale nikt nie jest dla niej. Objawy choroby Meniera powróciły w 20% ale bardzo dokuczała jej bezsenność. Skarżyła się też na zgagę i odczucie kluchy w dołku żołądkowym. znowu miała obfitą i bolesną  miesiączkę. Towarzyszyło zaparcie i bóle w odbytnicy.

 

Wybrano inny  syko-psoryczny lek – Ignatię, ze względu na rozżalenie i odczucie kluchy w dołku żołądkowym.  Miała zadzwonić po miesiącu po kolejną dawkę Ferrum gdyby Ignatia nie okazała się całkowicie skuteczna. Po miesiącu zadzwoniła, by powiedzieć, że jest zupełnie zdrowa. Poprawa trwa już kilka lat.

 

 

Źródła:

  1. 1.      Ferrum, Wiktor Jenni, Links vol. 1-3
  2. 2.      A case of Menier Syndrom, Louise Barton, Hpathy Ezine, 3/2007
  3. 3.      Encyklopedia Homeopatycznej Materia Medica, J.H. Clarke
  4. 4.      Practical Materia Medica, T.Smith
  5. 5.      Complete Materia Medica Mind, Roger van Zaandvoort
  6. 6.      Repertorium Homeopatycznej Materia Medica, J.T. kent prof. dr Farokh Master

 

DZIECKO  FERRUM  METALLICUM

(Fragm. książki „Obserwacje kliniczne leków dziecięcych”,
której wydanie polskie jest w trakcie przygotowywania.)

Charakterystyczne cechy psychiczne

  • Ø Bardzo rodzinne dzieci; w młodości stoją jak pies łańcuchowy na straży reputacji rodziny w społeczeństwie.
  • Ø Rozdrażnione z powodu najlżejszego hałasu, takiego jak szelest papieru, pobrzękiwanie naczyń, odgłos odkurzania, dźwięk pracującej zmywarki, itp.; hałas doprowadza je do rozpaczy (Asar.).
  • Ø Rozzłoszczone (Anac.), kłótliwe (Nux v., Sulph.), łatwo ulegające pobudzeniu i swarliwe.
  • Ø Gdy idą w ciemności często mają złudzenie, że ktoś jest za nimi (Sanic.).
  • Ø Pewne siebie i samolubne, jednak myślą trzeźwo i są zrównoważone.
  • Ø Sprawiają wrażenie wyniosłych, hardych (Verat.), zadowolonych z siebie.
  • Ø Opowieści o zranionym i delikatnym ego; to dziecko ma zawsze rację i denerwuje się z powodu najdrobniejszego sprzeciwu.

Charakterystyczne cechy fizyczne

  • Ø Anemiczne, delikatne i słabe dzieci, z ognistoczerwoną twarzą.
  • Ø Są zupełnie zdrowe i czują się dobrze w domu, lecz gdy tylko wyjdą na zewnątrz, żeby się pobawić lub pobiegać, od razu ulegają wyczerpaniu.
  • Ø Choroby przewlekłe (Phos., Thyr.), których źródłem nie jest zakażenie, zwłaszcza spowodowane upośledzonym wchłanianiem pokarmu, gdy dziecko musi biec do toalety podczas posiłku.
  • Ø Łatwo ulegają znużeniu (Chin.) i męczą się; tracą oddech, czują się całkowicie wyczerpane, często omdlewają i mają zawroty głowy, zwłaszcza podczas uprawiania sportów, treningu fizycznego, gier, gdy zbyt dużo mówią, przy najlżejszym wysiłku, itp.
  • Ø Silnie marznące dzieci; niemowlęta intensywnie odczuwają zimno, mają zimne kończyny i bardzo przykre kurcze stóp.
  • Ø Skaza krwotoczna; jasnoczerwona krew, która łatwo krzepnie (Ferr., Ip., Phos.).
  • Ø Bladość twarzy, ust i błon śluzowych, które ulegają zaczerwienieniu przy najlżejszym wysiłku lub z powodu emocji.
  • Ø Wrażliwość na ból z powodu najlżejszego zranienia; dziecko nie toleruje żadnych zastrzyków, szczepień, ani zabiegów stomatologicznych.
  • Ø Skłonność do omdlewanie w zatłoczonych miejscach, takich jak stacje kolejowe, lotniska, teatry, targi, itp.
  • Ø Wymioty natychmiast po karmieniu dziecka piersią lub podczas karmienia, lub gdy tylko pokarm zostanie połknięty; dziecko zwraca wszystko co zje, wymioty są bardzo gwałtowne, całe jedzenie jest zwracane na raz.
  • Ø Łatwo rumieni się (Aml. ns., Coca).
  • Ø Zarzucanie wstecz mleka i jedzenia (Alum.), bez nudności.
  • Ø Letnia biegunka u dzieci, która pojawia się natychmiast, gdy zacznie się je karmić.
  • Ø Lek użyteczny w przypadku chorób hematologicznych noworodków i niemowląt, zwłaszcza – talasemii, wrodzonej niedokrwistości hemolitycznej, niedokrwistości sierpowatokomórkowej, niedokrwistości z niedoboru żelaza, choroby Werlhofa, hemofilii i ostrej białaczki limfocytowej.

Inne ważne objawy

Umysł

  • Dolegliwości z powodu podniecenia umysłowego (złości, szczęścia lub przyjemnych niespodzianek).
  • Lęk przed otwartymi przestrzeniami (Calc.) lub ciasnymi miejscami (Arg. n., Stram.), dlatego dziecko boi się podróży pociągiem lub przechodzenia przez most.
  • Bojaźliwy i wrażliwy na najlżejszy hałas; zrywa się nawet z powodu szelestu papieru (Asar., Coff., Ther.).
  • Uparte, zawzięte (Cham., Tarent.), grubiańskie i oschłe; łatwo czerwieni się i ulega rozdrażnieniu z powodu najlżejszego sprzeciwu.
  • Nieśmiałe, bojaźliwe i wstydliwe dzieci.
  • Dzieci lubiące współzawodnictwo, towarzyszy lęk przed niepowodzeniem (Lyc.).
  • Naprzemienne stany; silna wola na przemian ze skłonnością do niepohamowanego płaczu; radość na przemian ze smutkiem; objawy umysłowe na przemian z objawami fizycznymi.
  • Silny niepokój, odczuwany, gdy dziecko nie odda stolca.
  • Otępienie rano przy przebudzeniu (Chin., Mag. m.).
  • Podatne na poczucie winy, gdy jest nieposłuszne rodzicom, lub gdy zaniedba swoje obowiązki.
  • Dzieci lubią cały czas coś robić i być czymś zajęte.
  • Wrażliwość na opinie innych i krytyczne uwagi.

Głowa

  • Przekrwienie i gorąco głowy z powodu podniecenia (Phos.), złości, kaszlu, śmiechu, itp., towarzyszy bladość twarzy.
  • Gorące poty na potylicy (Calc., Ph. ac., Sulph.)
  • Gwałtowne, tętniące bóle głowy, jak uderzenia młotem, odczuwane w głowie, towarzyszy krwawienie z nosa, utrata apetytu i zaczerwienienie twarzy (Bell., Glon.); nasilające się pod wpływem zmarznięcia, kaszlu, podniecenia umysłowego, wstrząsu i schylania się; łagodzone przez zimne okłady (Bell., Bry., Glon., Spig.), zewnętrzny ucisk, przez położenie się i na otwartym powietrzu (Lyc., Puls., Zinc).
  • Migrena, pojawiająca się prawie co 2 tygodnie, trwająca nieprzerwanie przez 2 lub 3 dni.

Obserwacje kliniczne:

–      Nie może utrzymać głowy prosto; głowa ściągnięta na prawą stronę.

–      Wodogłowie.

–      Owłosiona skóra głowy wrażliwa na dotyk (Chin., Mez.).

Oczy

  • Łzawienie z powodu pisania (Calc., Staph.) lub w połączeniu z bólem jakiejkolwiek części ciała (Sabad).

Obserwacje kliniczne:

–      Jęczmyki na górnej powiece (Ph. ac., Puls.).

–      Astygmatyzm.

–      Spojówka nastrzyknięta.

–      Źrenice zwężone, niewrażliwe na światło.

–      Niezapalny obrzęk górnych i dolnych powiek.

–      Żółtaczka.

Uszy

  • Słuch wyostrzony na najlżejszy hałas (Asar., Borax); dziecko budzi nawet szelest papieru.

Obserwacje kliniczne:

–      Nieżyt trąbki Eustachiusza.

–      Wyciek z lewego ucha (Graph., Puls.).

Nos

  • Przewlekłe krwawienie z nosa (Vip.) w przypadku wrodzonych i nabytych chorób krwotocznych. Również u drobnych, anemicznych dzieci, ze skrzepami lub jasnoczerwoną krwią, codziennie rano, silniejsze przy wydmuchiwaniu nosa.
  • Nieżyt rozprzestrzenia się do zatok czołowych.
  • Ropna wydzielina z nosa, silniejsza nocą, tworząca rano suche strupy (Kali. bi., Stict.).

Obserwacje kliniczne:

–      Wachlarzowate ruchy skrzydełek nosa.

–      Rozszerzanie się nozdrzy podczas wydechu.

–      Katar z nozdrzy tylnych.

Twarz

  • Zapadnięta (Ant. t., Ars.), blada, hipokratesowa twarz, łatwo rumieni się z powodu najlżejszego podniecenia, podczas bólów, lub podczas gorączki.

Obserwacje kliniczne:

–      Żyły na skroniach rozszerzone (Bell., Chin., Sang.).

–      Jedna strona twarzy jest blada, a druga zaczerwieniona.

Jama ustna

  • Nieustanne zgrzytanie zębami.
  • Wolne i utrudnione ząbkowanie.
  • Bóle zębów są łagodzone przez popijanie lodowatozimnej wody.

Obserwacje kliniczne:

–      Cuchnący oddech.

–      Dziąsła blade z powodu niedokrwistości.

–      Język drży, gdy jest wystawiany (Gels., Hell.).

–      Białawy lub brudnożółty nalot na języku.

Gardło

  • Nawracające zapalenie migdałków.
  • Wrażenie grudy w gardle, połączone z dławieniem, zmuszające do ciągłego przełykania, które nie przynosi ulgi.

Obserwacje kliniczne:

–      Obrzęk węzłów (gruczołów) szyi.

Żołądek

  • Kapryśny apetyt, czasami żarłoczny, innym razem brak apetytu, jednak zawsze w połączeniu ze zwiększonym pragnieniem.
  • Dziecko nie chce gryźć jedzenia; zawsze woli, aby jedzenie było starte lub rozgniecione (Lyc., Merc., Staph.) (Didier Grandgeorge).
  • Niestrawność w połączeniu z kurczowymi bólami żołądka, pogorszenie po wypiciu czegoś zimnego, po zjedzeniu jajek (Colch.), mięsa (Ptel.) lub mleka.
  • Nagłe, gwałtowne nudności i wymioty kwaśnym, niestrawionym jedzeniem, trwające aż do całkowitego opróżnienia żołądka; silniejsze po północy; po każdym kaszlnięciu; z powodu wypicia zimnej wody, zjedzenia jaj, mięsa lub słodyczy; podczas jedzenia; podczas jazdy samochodem lub autobusem.
  • Każda porcja jedzenia zjedzona w ciągu dnia jest zwracana, zwłaszcza przed północą.
  • Cuchnące, gorzkie lub kwaśne odbijanie się i zgaga po zjedzeniu czegoś tłustego lub bardzo kalorycznego.
  • Wolne trawienie.
  • Wymioty jedzeniem, w połączeniu z ognistozaczerwienioną twarzą.
  • Pogorszenie: Masło, zimne napoje lub zimne jedzenie, suche jedzenie, jajka, tłuszcze, owoce (zwłaszcza kwaśne), mięso, mleko, wysokokaloryczne jedzenie, kwaśne jedzenie, słodycze, herbata (Chin., Nux v., Sep.), pomidory, ocet i ciepłe napoje lub jedzenie.
  • Niechęć do: Sera, jajek (Puls., Sulph.), tłuszczy (Chin., Nit. ac.), owoców (zwłaszcza zielonych lub kwaśnych), śledzi, mięsa, mleka, orzechów, pokarmów stałych, kwaśnego jedzenia (Bell., Cocc.), pomidorów i ciepłych napojów lub jedzenia.
  • Pożądanie: Chleba, chleba z masłem (Bar. m., Merc.), masła, przysmaków, kwaśnych owoców (Ars.) i niestrawnych rzeczy (kredy, gliny, ziemi, wapna lub rysika), płynnych pokarmów (ciepłej zupy), mięsa, pizzy (Nat. m.), surowych pomidorów (Ign.), kwaśnego jedzenia, słodyczy, ciepłych napojów lub jedzenia (Bry., Ph. ac.).

Brzuch

  • Burczenie w brzuchu z powodu wzdęcia, przed wypróżnieniem.

Obserwacje kliniczne:

–      Wodobrzusze.

–      Twarda, wyczuwalna przy dotyku wątroba i śledziona.

–      Bębnicowe rozdęcie brzucha.

Odbytnica

  • Przewlekła, uporczywa, nagła, tryskająca, niebolesna, wyczerpująca biegunka z ciemnobrązowym lub czarnym wodnistym stolcem, z obecnością śluzu, niestrawionych cząstek jedzenia, z towarzyszeniem cuchnących gazów, pogorszenie nocą (Ars., Chin., Merc.), po piciu, podczas ząbkowania, z powodu nerwowego pobudzenia, podczas ciepłej pogody, podczas ruchu, podczas karmienia piersią lub jedzenia (Crot. t., Kali. p.), lub podczas jedzenia mięsa albo owoców.
  • Biegunka niemowląt, ze stolcami przypominającymi wodę ryżową.
  • Świąd odbytu nocą.
  • Wypadanie odbytnicy podczas wypróżnienia (Ign., Sep.).

Obserwacje kliniczne:

–      Sączenie się cuchnącej cieczy z odbytu.

–      Otarcie odbytu.

–      Stolce: glisty, owsiki.

Pęcherz moczowy

  • Mimowolne oddawanie moczu z powodu nagłego ruchu.
  • Moczenie nocne.
  • Mocz kapie przez cały dzień; kapanie ustaje, gdy dziecko leży w całkowitym spokoju.
  • Mocz pozostawia żółtawy osad na pieluszce.

Obserwacje kliniczne:

–      Mocz: białko ++, zwiększony ciężar właściwy, leukocyty ++, i RBC ++.

Męskie narządy płciowe

  • Skłonność do masturbacji.

Kobiece narządy płciowe

  • Żrące, mleczne upławy u anemicznych dzieci, w połączeniu z nieznośnym świądem i paleniem narządów płciowych.

Krtań i tchawica

  • Odczucie szorstkości i łaskotania w krtani, wzbudzające kaszel.
  • Osłabienie głosu i chrypka z powodu mówienia.

Układ oodechowy

  • Duszność i astmatyczny oddech pogarszające się po północy, przed południem (godz. 10-11), a także podczas kaszlu; poprawa przez wachlowanie, mówienie, siedzenie w pozycji wyprostowanej, poruszanie się lub wolne chodzenie.
  • Silny ucisk klatki piersiowej; odczucie ciężaru uciskającego klatkę piersiową; pogorszenie o północy; dziecko musi usiąść, lub czuje się lepiej siedząc przez cały czas, chodzenie przynosi ulgę.
  • Astma po stłumieniu wyprysku lub świerzbu (Ars., Cupr.).
  • Oddech jest powstrzymywany przez kaszel (Ant. t., Cupr.).

Obserwacje kliniczne:

–      Gorący oddech (Sulph.).

–      Oddychanie brzuszne.

–      Dziecko z trudem oddycha głęboko.

–      Rzężące oddychanie.

–      Sapanie, charczenie.

Kaszel

  • Podczas kaszlu: dławi się, musi usiąść, ból brzucha, poty, odruchy wymiotne i wymioty.
  • Napady spazmatycznego kaszlu podczas wymiotów (Ip.) i krwawienie z nosa; picie lub jedzenie czegokolwiek powoduje, że dziecko zwraca wszystko, co połknie; pogorszenie z powodu płaczu lub mówienia, od wieczora do północy, z powodu wystawienia na działanie zimnego powietrza, rano podczas wstawania; poprawa pod wpływem chodzenia lub bycia powoli noszonym.
  • Kaszel wydaje się pochodzić z żołądka (Bry., Sep.).
  • Suchy kaszel wieczorem, który staje się wilgotny tylko rano.

Klatka piersiowa

Obserwacje kliniczne:

–      Ropniak.

–      Zapalenie płuc, w połączeniu ze zwątrobieniem i krwawieniem z płuc.

–      Skurczowy szmer sercowy.

Plecy

  • Poty w okolicy szyjnej (Calc.).
  • Obrzęk karkowych węzłów chłonnych.

Kończyny

  • Kurcze łydek i palców stóp nocą w łóżku.
  • Słabe stawy.

Obserwacje kliniczne:

–      Zimne poty na dłoniach i między palcami stóp.

–      Lodowate oziębienie dalszych części kończyn, zwłaszcza palców stóp.

–      Niepokój ruchowy nóg (Med., Zinc.).

–      Przykurcz mięśni i ścięgien palców rąk.

–      Brodawki na rękach i palcach rąk.

Sen

  • Może spać wyłącznie na plecach (Rhus. t., Sulph.).
  • Łatwo zasypia, gdy próbuje się uczyć (Gels.).
  • Śpi z półotwartymi oczami (Lyc.).
  • Bezsenność u dzieci cierpiących z powodu robaczyc; bezsenność przez całą noc, mocny sen rano.
  • Senność po jedzeniu lub karmieniu piersią.

Gorączka

  • Dreszcze

–      Dolegliwości z powodu wystawienia na przeciągi lub deszcz.

–      Podczas dreszczy: suchy kaszel, gorąco i zaczerwienienie twarzy, lodowate zimno stóp i zwiększone pragnienie.

–      Częste, krótkie ataki gwałtownych dreszczy (silniejszych po lewej stronie), rozpoczynających się w rękach i stopach, pojawiające się regularnie i z różną okresowością (pogorszenie po godz. 3).

 

  • Gorąco

–      Podczas gorąca: gorzki smak w ustach, zimne stopy, kaszel, pragnienie bycia odkrytym, rozszerzone naczynia krwionośne, duszność, ból głowy, nietolerancja ubrania, drażliwość, blada skóra, czerwona gorąca twarz, towarzyszy lodowate oziębienie kończyn (zwłaszcza rąk i stóp), niepokój ruchowy, brak pragnienia lub nieugaszone pragnienie, wymioty.

–      Gorąco odczuwane na brzuchu, plecach, policzkach, oczach, zewnętrznej części gardła i głowie.

–            Suche, palące gorąco, pojawiające się wieczorem i podczas snu.

 

  • Poty:

–      Zimne, lepkie i obfite, pozostawiające żółte plamy na pościeli, w połączeniu z potrzebą bycia odkrytym.

–      Wszystkie objawy nasilają się podczas potów (przeciwnie do Nat. m., u którego wszystkie objawy ulegają złagodzeniu pod wpływem potów).

 

Skóra

  • Skóra jest paląca i gorąca przy dotyku (Bell.), jednak dziecko odczuwa wewnętrzne zimno.

Obserwacje kliniczne:

–      Wybroczyny.

–      Żółtaczka.

–      Drobne brodawki.

–      Woskowa skóra.

–      Pomarszczona lub zwiotczała skóra.

Objawy ogólne

  • Anemiczne, słabe dzieci z wyraźną bladością i omdlewaniem; z powodu zaburzeń odżywiania, po wyczerpujących chorobach lub krwotokach; twarz bardzo łatwo rumieni się z powodu najlżejszego podniecenia; poprawa przez bycie wachlowanym.
  • Marznące i otyłe dzieci; podatne na przeziębienia; pogorszenie z powodu wystawienia na najlżejsze działanie zimnego lub otwartego powietrza, a także zimnej lub wilgotnej pogody.
  • Znaczne wychudzenie (Ars., Calc., Chin., Nat. m., Tub.).
  • Skłonność do krwotoków; obfite krwawienie, jasnoczerwona krew z ciemnymi strupami wypływa z naturalnych otworów ciała lub drobnych ran.
  • Dolegliwości z powodu zmiany pogody (zimnej na ciepłą), z powodu zimnej lub wilgotnej pogody, podczas rekonwalescencji, utrata krwi (krwawienie z nosa, czerwonka bakteryjna, tęgoryjec dwunastnicy) lub płynów życiowych (zapalenie żołądka i jelit, przewlekła biegunka).
  • Uderzenia gorąca z powodu najlżejszego nerwowego podniecenia lub wysiłku.
  • Opóźniona nauka chodzenia (Calc., Calc. p.).
  • Szybkie wychudzenie, pomimo żarłocznego głodu, u dzieci z cukrzycą młodzieńczą.
  • Krzywica; rozmiękanie kości; złamania wolno się zrastają.


[1]  Nie bez znaczenia jest tu prowadzony przez koncerny farmaceutyczne agresywny marketing. Oto przyład pierwszy z brzegu:

Agencja Reutera alarmuje w notatce z 9. 03. 2007:  Amgen Inc. and Johnson & Johnson płaci lekarzom co roku – w majestacie prawa –  setki milionów dolarów w zamian za przepisywanie przeciwanemicznych suplementów, których składniki, jak dowodzą najnowsze badania, mogą być niebezpieczne nawet przy powszechnie stosowanych zwykłych dawkach. (New York Times)

 

[2] Nazwę leku zmieniono.

 

[3] Relacje pomiędzy nadprodukcją wolnych rodników w wyniku akceleracyjnego współdziałania niektórych leków, w tym antybiotyków, i jonów żelazowych były dyskutowane wcześniej na łamach HP (Nr 4/1999).

 

 

eko medycyna

ekolekarze, detoksykacja, hipertermia, sauna na bliską podczerwień